Strona korzysta z plików cookie zgodnie z info.

REMEMBER - jest opcja zmiany ustawien przegladarki :D

The Valley of Oblivion Strona Główna The Valley of Oblivion
The Soundrops official forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Najgorsze z przeciętnych
Autor Wiadomość
Magdalena Maria 
brutal


Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 390
Skąd: upa
Wysłany: 2011-01-19, 12:48   Najgorsze z przeciętnych

No jak jest top to i najgorsze też bedziemy wymieniać!!

ustawiamy zatem od -1 (najlepsza z najgorszych) do -10 (największy syw)

UWAGA: na tej liście pierwsze miejsca mają utwory, których po prostu nie lubię czy też uważam że są jednoznacznie słabe. Jest jeszcze cała rzesza utworów, które są dla mnie neutralne. Miejsca od -7 do -10 to piosenki-żigi.
0 Renewed : wymieniam go, bo wypisałam go w proponxach (tak, zaczynam tworzyć prawdziwe listy, przemyślane i w ogóle, więc przejrzałam wszystkie utwory Soundrops w miarę i wybrałam prawie tak jak się zgadzam ), no a z drugiej śpiewamy go na koncertach no to troche konsekwencji, Morelko...
-1 Message from the Future
-2 Down (ale smęt!)
-3 Song for the her (kolejny koszmarek z wczesnych czasów )
-4 Stay Beside (jagwyżej)
-5 No no (jakiż nieznośnie przewidywalny refren!)
-6 Temple of the Holy Ghost (zbyt prostacko wyłożony przekaz, w odróżnieniu do takiego Thank You, Lord!)
-7 88% I'M MAKSI KAAAZ EWRYBADY DAAAZ oj bleeeee
-8 Lonely rower (no już tytuł przegrał ten song)
-9 Lonely trampek (jak wyzej, tylko jeszcze mi sie kojarzy: LONLY TRAMPEK STANDING ON THE WALL, LONLY TRAMPEK STANDING ON THE WAL BUT THE LONELY TRAMPEK SHOULD ACCIDENTLY FAAAL - THERE'LL BE LONELY TRAMPEK STANDING ON THE WALL)
-10 IIII NAJWIĘKSZY SYF: suburban bus. at the śródka roundabout. no litooości!!


:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
Ostatnio zmieniony przez Magdalena Maria 2011-01-19, 12:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TheSoundrops
Administrator

Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 87
Skąd: VO
Wysłany: 2011-01-19, 12:56   

Lodge
ciekawostka - Suburban Bus ledwo się ostał przy życiu, bo Morelka wyrzuciła ten tekst do kosza - i to przypadkiem - i stamtąd go podjęłem

ja uważam że Thank You, Lord jest bardziej łopatologiczny niż Temple, zwłaszcza w zwrotkach, które są nieświadomymi kalkami ze słabego kazania, Temple mnie razi mniej, miało być tylko takim intertekstualnym ekstraktem różnych źródeł, nie rości jakichś wielkich sobie praw duchowych

dla mnie najgorszym numerem Soundrops z tych wrzuconych do netu jest numer Drying - może to kwestia wykonania/produkcji, ale nawet nie mam ochoty się za to wziąć... fuj

w moim bottomie byłyby też takie numery jak Private Life, The Return i Song For John, o dziwo pierwsze dwa fajnie wyszły w nagraniach i wychodzą z bottomu

wszystkie największe wtopy wykonawcze (czyli jakieś 150 utworów) zdołałem już poprawić i podmienić na laście, choć z niektórymi widzę za Xiny nie dam rady (Grammar Song, A Nettle - oba wyszły tak sobie), ale wciąż pozostaje kilka antykwiatków: The Forehead Stain, To My Great i w dalszej kolejnści The Heart of the Sky, Against the Walls i Warning! Greed - może uda się i te poprawić soon

Morella

najgorsze z przeciętnych :P


Cytat:
Morelka wyrzuciła ten tekst do kosza - i to przypadkiem

Kuuurde, to Znak był!!


Cytat:
ja uważam że Thank You, Lord jest bardziej łopatologiczny niż Temple, zwłaszcza w zwrotkach, które są nieświadomymi kalkami ze słabego kazania, Temple mnie razi mniej, miało być tylko takim intertekstualnym ekstraktem różnych źródeł, nie rości jakichś wielkich sobie praw duchowych

nieee! Thank You jest proste ale jakby płynęło z serca. a Temple takie kurde sztuczne: a teraz napisze piosenkę intertekstualną!!

A DRYING JEST SUPER! wykonawczo!!!! i wszystkooo!!!

Fengari


Muszę przyznać, że z 'najgorszymi' (dobrze, że tak to jest ujęte w tytule, bo inaczej to już w ogóle...nie ugryzłabym) mam znacznie większy problem, niż z topem.

Bo mam tak z twórczością Soundropsów, że raz czegoś słucham i mi całkiem nie podchodzi, potem słucham kolejny i się dziwię, czemu mi się tak nie podobało, przecież jest całkiem fajne i tak się to toczy dziwnie.
Np. mam taki problem ogólnie z początkiem 'Night' - raz mi nie wchodzi, innym razem jest ok. Chociaż możliwe, że bardziej jest problem nagrania, niż samych piosenek. Przy czym ja ich słucham ze swojego dysku, w takiej wersji, jaką ściągnęłam dawno temu. Potem ściągałam jakieś poprawki (choć zapewne nie wszystkie), ale trzymam je w osobnym miejscu i nie zdecydowałam się na podmiankę niczego (dotyczy to również piosenek z innych płyt). Bo z nowszymi wersjami różnie bywa. Takie np. nowsze The Way Will Find You Love z jednej strony brzmi ładniej, a z drugiej coś traci ze swojego charakteru, z pierwotnej duszy. Toteż trochę się boję na myśl o przeróbkach moich ulubionych piosenek.

Ok, w związku z tym moja lista krótka i składa się w dużej mierze z tych sucharów, co o nich pisałam, że mnie bawią tylko jak mam dobry humor.

-4. Acedia (jak niżej, chociaż ona ma swoje atuty i w sumie nie mogę powiedzieć, że jej nie lubię)
-5. Less (bo nie lubię takich efektów na wokalu)
-6. Czej
-7. Discovery (Part One) (taki kawałek, że no... trochę nie wiem, co z nim zrobić)
-8. Paul e Greux
-9. She Agreed On Bed
-10. Lush Sunny Waves





Lodge

Bardzo miła Twoja lista


Cytat:
Toteż trochę się boję na myśl o przeróbkach moich ulubionych piosenek.


zdaje sobie sprawę że nie zawsze jest lepiej i czasem coś ucieka, ale ja nie mogę zdzierżyć tych niestrojów gitary i czasem ewidentnych błędów produkcyjnych...


Morella
Cytat:

-4. Acedia (jak niżej, chociaż ona ma swoje atuty i w sumie nie mogę powiedzieć, że jej nie lubię)

ja nigdy nie ceniłam sobie tego utworu za bardzo, aż do momenu, kiedy zapiewaliśmy ją na koncercie. i teraz bardzo lubię



Fengari

Cytat:
ja nigdy nie ceniłam sobie tego utworu za bardzo, aż do momenu, kiedy zapiewaliśmy ją na koncercie. i teraz bardzo lubię

Ale na koncercie nie mieliście tych efektów na wokalu, no nie?

Cytat:
nie mogę zdzierżyć tych niestrojów gitary i czasem ewidentnych błędów produkcyjnych...

No fakt, niestroje rzecz poważna, chociaż ja akurat jestem zbyt głucha, żeby je słyszeć.
W nowszych wersjach lubię, jak się pojawiają mellotrony, takie np. 'Beyond What Was (Nenya Is Fading)' - piękne! Ale dla mnie nowa produkcja jest czasem za bardzo wygładzona, za bardzo popowa taka.



Lodge

hm, coś w tym jest...

Thomas
o, to teraz będziesz podmieniał na rokowsze?


otoKarbalcy
Może te wersje oznaczać jakoś. Np. She Agreed On Bed 6.3
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group